Kierowcy nie mają wątpliwości. – To absurd. Dublin będzie zablokowany – mówi Piotr Worcell, pracujący w firmie kurierskiej. Nie ważne: korek, nie korek. Dzień czy noc. W centrum nie możesz przekroczyć trzydziestki. Niestety, wszędzie na drogach pozostały znaki informujące, że dozwoloną prędkością jest nadal 50 km/h.