Podobno to kobiety spędzają długie godziny przed lustrem „robiąc się na bóstwa”. A jednak nowe badania pokazują, że palmę pierwszeństwa odebrali im mężczyźni! Brzytwa i tania woda po goleniu to już nie jedyne męskie akcesoria. A wklepanie kremów, odżywek i układanie fryzury zajmują panom 83 minuty dziennie.